Nastawiali się na relaks bez potrzeby wyjeżdżania z Polski. Dostali głośnych, podpitych plażowiczów, góry śmieci i tłumy małych dzieci, którymi nikt się nie zajmuje. - Całe grupy głośnych, przeklinających ludzi, którzy pierwsze browary otwierają już...
kobieta.wp.pl
19-06-2026 06:44:06