Po dwóch dekadach wróciliśmy do Włodowa, w którym doszło do potwornego linczu. Jadwiga Rybak wciąż pamięta obezwładniający strach przed recydywistą, który terroryzował całą wieś. Brak pomocy ze strony służb popchnął mieszkańców wsi do wzięcia sprawy w swoje ręce. W rozmowie z "Faktem" wspomina tamte...
Telewizja Polska wystosowała oświadczenie ws. zamieszania wokół Joanny Dunikowskiej-Paź z ostatnich dni. W mediach społecznościowych mylnie przypisano jej zadanie niezręcznego pytania o Karola Nawrockiego. Publiczny nadawca zapowiada złożenie zawiado...
W mediach społecznościowych pojawiły się "bardzo niepokojące inicjatywy", których celem jest ustalenie tożsamości i miejsca zamieszkania kierowcy podejrzanego o spowodowanie wypadku - przekazał Bartosz Kilian z Prokuratury Rejonowej Sosnowiec-Południ...
Państwo i jego służby jako jedyne są uprawnione do oceny winy bądź niewinności i wymierzenia sprawiedliwości. Jeśli rolę tę przejmują "zatroskani obywatele" albo "gniewni celebryci", to wchodzimy na drogę linczu - pisze dla WP Tomasz Terlikowski.
Wiele osób zastanawia się jak ubrać się na Wszystkich Świętych. Listopad nie zawsze jest łaskawy pod względem pogody. Wiatr, deszcz czy też niższa temperatura mogą znacząco ograniczyć wybór stylizacji. Jednak poza tym, aby ubrać się wygodnie, ciepło...
„Ameryka i Donald Trump nie zapomną, kto jest ich przyjacielem – a co ważniejsze – kto nim nie jest” – stwierdził Thomas Rose, ambasador USA w Polsce, odnosząc się do zachowania Grzegorza Brauna.
Czasem trzeba wiele lat, by rozwiązać zagadkę. Przekonali się o tym dobitnie policjanci z Bytomia, którzy zatrzymali 47-latka. Jak się okazało, był on podejrzany o przestępstwo seksualne sprzed 20 lat. Mężczyzna "wpadł" w związku z inną sprawą.
Brak ważnego badania technicznego to dziś jeden z najszybszych sposobów na mandat i problemy z autem. Kontrola drogowa może skończyć się nie tylko karą finansową, ale też natychmiastowym "uziemieniem" samochodu.
Ambasador USA w Polsce ostro skrytykował nagranie Grzegorza Brauna, który pojawił się w ambasadzie Iranu. Tom Rose ostrzegł, że Stany Zjednoczone i Donald Trump "nie zapomną, kto nie jest ich przyjacielem".