Ożywiłem elektrośmiecia. Konsola za 120 złotych, aż prosi żeby na niej grać
Przed chwilą opisałem, jak zepsułem smartfona od Xiaomi. Ale żeby nie było – nie tylko niszczę. Czasem ratuję. Niedawno spędziłem pół dnia z moją retro-konsolą i wiecie co?
Przed chwilą opisałem, jak zepsułem smartfona od Xiaomi. Ale żeby nie było – nie tylko niszczę. Czasem ratuję. Niedawno spędziłem pół dnia z moją retro-konsolą i wiecie co?
Komentarze