Rumuńskie wojsko wysłało myśliwce w celu monitorowania sytuacji po tym, jak rosyjski dron naruszył przestrzeń powietrzną kraju, a inne bezzałogowce zostały zauważone w pobliżu granicy z Ukrainą.
Rumuńskie F-16 zostały poderwane po wykryciu celów powietrznych w pobliżu granicy z Ukrainą. Informację otrzymali także przygraniczni mieszkańcy - wysłano do nich komunikat.
Myśliwce NATO zestrzeliły w nocy wtorek drona, który wleciał w przestrzeń powietrzną Litwy w rejonie Kowna. Kilka godzin później nad polskim niebem, w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę, podniosły się też myśliwce naszego wojska.
Rumuńskie Ministerstwo Obrony poderwało w czwartek wieczorem dwa F-16 po wykryciu celów powietrznych w rejonie granicy rzecznej z Ukrainą. Mieszkańcy okręgu Tulcza dostali ostrzeżenie RO-Alert.
O poranku 14 lipca rosyjski dron wtargnął w przestrzeń powietrzną Rumunii. Początkowo brakowało dokładniejszych informacji na temat tego zdarzenia, ale w ciągu dnia wydanych zostało kilka komunikatów, które rozwiały większość wątpliwości.
W związku z rosyjskim atakiem na obiekty znajdujące się na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej - poinformowało nad ranem Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
W nocy z piątku na sobotę niemal całe terytorium Ukrainy objęte zostało alarmem lotniczym. Syreny zawyły w odpowiedzi na zagrożenie kolejną falą zmasowanych ataków rakietowych i dronowych ze strony Rosji – poinformował ukraiński portal "Ukraińska Pra...
W nocy doszło do kolejnego, zmasowanego ataku rakietowego Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. Informacje o agresywnych działaniach lotnictwa dalekiego zasięgu Rosji wywołały natychmiastową reakcję polskich sił zbrojnych, które w trosce o bezp...
W nocy doszło do kolejnego, zmasowanego ataku rakietowego Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. Informacje o agresywnych działaniach lotnictwa dalekiego zasięgu Rosji wywołały natychmiastową reakcję polskich sił zbrojnych. "W odpowiedzi na tę a...
Rosyjskie naloty na Kijów spowodowały śmierć co najmniej jednej osoby oraz pożar sklepu i szkoły - poinformowały władze miasta. Szef kijowskiej administracji wojskowej Tymur Tkaczenko na Telegramie potwierdził, że w wyniku ataku zginęła jedna osoba.