Czarzasty i cień Kremla
W polskiej polityce od lat funkcjonuje zjawisko, które można by nazwać „miękką prorosyjskością” — nie wprost deklarowaną, ale objawiającą się w kontaktach, środowiskach i dziwnych zbiegach…
W polskiej polityce od lat funkcjonuje zjawisko, które można by nazwać „miękką prorosyjskością” — nie wprost deklarowaną, ale objawiającą się w kontaktach, środowiskach i dziwnych zbiegach…
Komentarze