Tajne godziny – powrót do świata Herrona
Jeśli należysz do grona czytelników, którzy pokochali serię Kulawe Konie, to „Tajne godziny” jest książką, obok której nie sposób przejść obojętnie.
Jeśli należysz do grona czytelników, którzy pokochali serię Kulawe Konie, to „Tajne godziny” jest książką, obok której nie sposób przejść obojętnie.
Komentarze