W niedzielę, około godziny 20:00, służby zostały poinformowane o awanturze, do której doszło w jednym z domów w miejscowości Pawłów (gm. Sośnie) Według ustaleń, w zdarzeniu brało udział dwóch mężczyzn.… Artykuł Kolejny mężczyzna raniony nożem...
Atak ostrym narzędziem w centrum Malborka. Poszkodowany 24-letni mężczyzna trafił do szpitala, a policja szuka sprawcy. Do zdarzenia doszło dziś około godziny 20:00. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 24-letni mężczyzna, idąc ulicą Słowackiego w Malbor...
Przy granicy z Białorusią doszło do incydentu, w wyniku którego ranny został polski żołnierz. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych opisało przebieg zdarzenia.
Jeden z żołnierzy Zgrupowania Zadaniowego Podlasie odniósł obrażenia po starciu z agresywną grupą migrantów na granicy polsko-białoruskiej - poinformowało Dowództwo Operacyjne RSZ. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, jego stan jest stabilny.
Podczas udaremniania agresywnym migrantom nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy obrażeń doznał żołnierz. Obecnie przebywa w szpitalu, a jego stan jest stabilny.
Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do incydentu, do którego doszło w pobliżu miejscowości Czeremcha. Jak przekazał szef MON, otrzymał meldunek o stanie zdrowia poszkodowanego polskiego żołnierza.
Polski żołnierz, który w listopadzie 2024 r. postrzelił przy w pościgu Syryjczyka przy granicy z Białorusią, zasiadł po raz czwarty na ławie oskarżonych. Grozi mu do 3 lat więzienia. Pełnomocnik migranta domaga się od 50 tys. zł nawiązki.
Władysław Kosiniak‑Kamysz spotkał się z żołnierzem, który w 2023 r. przypadkowo postrzelił migranta na granicy polsko‑białoruskiej. Szef MON zapewnił, że oficer ma zapewnioną pomoc prawną.