Kieszonkowe to świetny sposób na to, by uczyć dzieci odpowiedzialności i zarządzania pieniędzmi. Problem w tym, że wielu rodziców nie ma pojęcia, na co tak naprawdę ich pociechy wydają pieniądze. Moja znajoma odkryła na co jej synowie przelewali drobne kwoty, łącznie "przepuszczając" naprawdę sporą...
Jak sobie dorobić, gdy cały kalendarz wypełniają szkolne obowiązki? Dzieci i młodzież mają na to sposoby. Rodzice często płacą im za pozmywanie naczyń, wyniesienie śmieci czy dobre oceny w szkole. Mimo to najpewniejszym źródłem gotówki pozostaje ,,wy...
Kieszonkowe to dla dzieci pierwszy kontakt z prawdziwym światem pieniędzy. Uczy planowania, oszczędzania i pokazuje, że każda decyzja finansowa ma swoje skutki. To prosty sposób, by już od najmłodszych lat kształtować odpowiedzialność i samodzielność...
* * * Wystąpienia premiera 4 września w Sejmie: (…) Za chwilę zacytuję dosłownie kilka zdań z protokołu przesłuchania. Pytają państwo, na mocy jakiej ustawy prokurator generalny postanowił poinformować organy władzy publicznej i zapoznać się z niektó...
Telewizor, niegdyś absolutny król domowej rozrywki i główne okno na świat, musi ustąpić miejsca młodszemu, bardziej mobilnemu bratu. Wyniki najnowszego raportu SW Research, przeprowadzonego na zlecenie platformy MEGOGO, rzucają nowe światło na polski...
Hamaki, ławki, lampy, huśtawki i tężnia solankowa w parku kieszonkowym na osiedlu Stawki zostały w ostatnich tygodniach zniszczone. – To efekt nieodpowiedniego korzystania z urządzeń i niepilnowania dzieci przez rodziców, a nie wandalizmu – zapewnia...
Ostatnie dni wakacji wielu rodziców traktuje jako czas na nadrobienie wszystkiego, na co nie było czasu wcześniej. Tymczasem jedna z pozoru niewinna rzecz może sprawić, że dziecku znacznie trudniej będzie odnaleźć się we wrześniowej rutynie.
Wielu rodzicom wydaje się, że o sukcesach dziecka w nauce decyduje posyłanie go na dodatkowe zajęcia, nauka czytania w wieku czterech lat czy kupowanie kolejnych edukacyjnych zabawek. Ale to niekoniecznie może rozwinąć jego potencjał, a zamiast tego...
"Przecież nie po to rodzą się dzieci, aby siedzieć zamknięte w domach z rodzicami i dziadkami, a potem w DPS-ach"- mówi Ewa Kowalska, współautorka petycji "Dostęp do edukacji i rozwoju bez względu na niepełnosprawność naszych dzieci".