Kiedyś była domowym zamiennikiem prawdziwej kawy, dziś coraz częściej wraca jako łagodny napój bez kofeiny. Kawa jęczmienna nie pobudza tak jak klasyczna "mała czarna", ale może wspierać układ pokarmowy, mikrobiotę jelitową i codzienną dietę. Najważniejsze, by nie traktować jej jak cudownego leku, l...
Stare imiona wracają jak bumerang. To dlatego mamy coraz więcej Zoś, Janków i Antosiów. A jednak niektóre z imion popularnych w PRLu i wcześniej pojawia się coraz rzadziej i rzadziej. Trudno stwierdzić, dlaczego tak się dzieje – mimo ładnego brzmieni...
Dziś mierzę się z niektórymi mitami (nomen-omen) na temat religijności: - twierdzę, że w Polsce jej fundament załamał się już w pierwszych dekadach PRL a nie po 1989 r. - twierdzę, że religijność, brak religijności, antyreligijność czy obojętność rel...
Zakwas buraczany to tradycyjny napój, który powstaje w wyniku fermentacji buraków. Coraz częściej pojawia się na polskich stołach nie tylko jako baza do barszczu, ale także jako codzienny element diety.
Letnie lemoniady, oranżady i owocowe smoothie zaczęły ci się nudzić? Najwyższa pora wrócić do tego, co smaczne i sprawdzone przez naszych rodziców i dziadków. Ten napój nie tylko świetnie orzeźwia latem i jest przygotowany z dodatkiem sezonowych owoc...
Jeszcze niedawno krzywiono się na samą myśl, dziś dietetycy nie mają wątpliwości. Ten prosty napój z czasów PRL wraca jako naturalny sposób na zdrowie jelit i lepsze samopoczucie. Warto dać mu drugą szansę, ponieważ lista korzyści jest długa.
Był bardzo popularny w Polsce w latach 80. i 90. Robiono go i pito w wielu domach, polecano znajomym. Dziś wraca do łask. Pomaga w utrzymaniu zdrowej wagi, reguluje pracę jelit i wzmacnia naszą odporność. Warto przyjrzeć mu się bliżej, zwłaszcza w ok...
Nie potrzeba wędzarni, jelit ani "magii" ze sklepowej etykiety, żeby zrobić porządną domową wędlinę. Schab z pończochy to stary, babciny sposób na mięsny dodatek do kanapek. Jego przygotowanie wymaga nieco cierpliwości, ale smak wszystko wynagradza.
Za PRL-u rzadko można było na coś liczyć, dlatego taki sprzęt jak prodiż doceniało się podwójnie. Cokolwiek się do niego nie włożyło, ze wszystkim sobie radził, od ciast po mięso. Czy dzisiejsza nauka kwestionuje w jakimś stopniu bezpieczeństwo tego...