Ja już nie chcę do Bangkoku. Znalazłam inne miasto – bez Polaków i Rosjan
W czerwcu podjęłam jedną z bardziej szalonych decyzji. Spakowałam plecak i na dwa tygodnie ruszyłam do mojej ulubionej Azji Południowo-Wschodniej. Mimo pory deszczowej zwiedzałam do upadłego.
Komentarze