Wakacje za jeden uśmiech i trzy łzy
Kiedyś z wakacjami było prościej. Jechało się nad Bałtyk, oblewało się hektolitrami olejku do opalania i smażyło się jak na grillu aż do punktu, w którym nie na miejscu było zadawane przez…
Kiedyś z wakacjami było prościej. Jechało się nad Bałtyk, oblewało się hektolitrami olejku do opalania i smażyło się jak na grillu aż do punktu, w którym nie na miejscu było zadawane przez…
Komentarze