"Wszyscy do wymiany". Zajączkowska-Hernik: Oto 11 lipca w wykonaniu naszych "elit"
Powiedzieć, że to wstyd, to nic nie powiedzieć. Oto 11 lipca w wykonaniu naszych "elit" – grzmi Ewa Zajączkowska-Hernik.
Powiedzieć, że to wstyd, to nic nie powiedzieć. Oto 11 lipca w wykonaniu naszych "elit" – grzmi Ewa Zajączkowska-Hernik.
Komentarze