Przyblokowy ogródek zamiast łączyć, podzielił sąsiadów. Sprawa trafi na policję
Jedni sadzą, podlewają i pielęgnują przyblokowe ogródki, bo wierzą, że odrobina zieleni poprawia wygląd osiedla i buduje sąsiedzką wspólnotę. Inni – zamiast porozmawiać – wolą niszczyć.
Komentarze