Genoa dostała 1:10. Sparing sparingiem, ale wstydu nie da się odgwizdać
Są sparingi, po których trener mówi o „cennym materiale do analizy”. Są też takie, po których analityk powinien zamknąć laptopa, zgasić światło i udawać, że plik się uszkodził.
Są sparingi, po których trener mówi o „cennym materiale do analizy”. Są też takie, po których analityk powinien zamknąć laptopa, zgasić światło i udawać, że plik się uszkodził.
Komentarze