Za drewno ze składu miał zapłacić ponad 500 zł za metr. Leśniczy pokazał mu o wiele tańszą opcję
Kominek to nie tylko przytulny blask i „ten” klimat — to także konkretna ulga dla domowego ogrzewania. Problem zaczyna się wtedy, gdy przychodzi policzyć, ile drewna naprawdę znika w palenisku.
Komentarze