Kolejny dziwoląg z naszych podatków. Sztuka wysoka, czy wysokopłatna?
W przestrzeni publicznej od lat pojawiają się koszmarki, które udają „sztukę wysoką”. Kiedyś za dzieła płacili z własnej kieszeni mecenasi sztuki i były to dzieła do dziś poważane.
Komentarze