Mąż złapał mnie za rękę: „Masz raka piersi. Przed nami długa droga”
Nie chciałam czytać nic w internecie. Za to mój mąż szukał na forach kobiet, które przeżyły to samo. Nie chciał mnie obciążać, więc rozmawiał z nimi godzinami w samochodzie pod blokiem.
Komentarze