Niemcy ręce wyciągają
Duże poruszenie wśród rolników Opolszczyzny wywołała wizyta – właściwie inspekcja – trzydziestoosobowej niemieckiej delegacji, pełnej dygnitarzy, na czele z ambasadorem NRF, z landu Saksonia.
Duże poruszenie wśród rolników Opolszczyzny wywołała wizyta – właściwie inspekcja – trzydziestoosobowej niemieckiej delegacji, pełnej dygnitarzy, na czele z ambasadorem NRF, z landu Saksonia.
Komentarze