Grał dla pieniędzy. Nie wiedział, że przegrywa życie
Miał 22 lata, gdy po raz pierwszy zagrał na automacie. Miała być chwila emocji, odreagowanie po pracy i szansa na dodatkowy zarobek.
Miał 22 lata, gdy po raz pierwszy zagrał na automacie. Miała być chwila emocji, odreagowanie po pracy i szansa na dodatkowy zarobek.
Komentarze