Za biedni, żeby kupować tanio. Kult dyskontów robi z nas konsumentów bylejakości
Wracam z targu. A tam elegancka kobieta - na ustach szminka za jakieś 200 złotych, wokół unosi się zapach markowych perfum - narzeka na cenę marchewki.
Wracam z targu. A tam elegancka kobieta - na ustach szminka za jakieś 200 złotych, wokół unosi się zapach markowych perfum - narzeka na cenę marchewki.
Komentarze