Toksyczny wstyd rozwija się w dzieciństwie. Staje się "chorobą duszy"
Potrafi pojawić się niespodziewanie i sprawić, że spuszczamy wzrok, pochylamy głowę i pragniemy stać się niewidzialni. Zamiast szukać wsparcia w relacji, czujemy przymus odizolowania się. Oto wstyd.
Komentarze