Ela mówi o sobie, że jest "asystentką" córki. Liczy na to, że inwestycja w dziecko kiedyś się zwróci
Syn Roberta uczy się hiszpańskiego, gra na fortepianie, chodzi na karate i zajęcia o AI. Córka Eli gra w tenisa, ma lekcje śpiewu. — To inwestycja w przyszłość — zapewniają rodzice.
Komentarze