Z pestek dyni zrobił duży interes. Sam uprawia niewiele, a przerabia 5 tys. ton rocznie
Na Lubelszczyźnie dynie uprawia się od pokoleń, ale Łukasz Popielewicz postanowił pójść o krok dalej. Zajął się skupem i przetwórstwem pestek, a dziś współpracuje z plantatorami z całej Polski.
Komentarze