Niedziela bez szarlotki. Rytuały znikają z polskich domów, ale czy jest za czym płakać?
– Myślisz, że siedzimy sobie słodko w jesienne wieczory i gramy w planszówki? Zapomnij. Jest nas czwórka, mieszkamy wszyscy razem, ale się mijamy – przyznaje Marzena.
Komentarze