Zadarów – odkryty matecznik przodków
Zastanawiając się nad sztafetą pokoleń, w której biegnę — a raczej podążam, kuśtykając, głośno sapiąc i coraz częściej odpoczywając po drodze — ale za to w coraz liczniejszym towarzystwie czworga…
Zastanawiając się nad sztafetą pokoleń, w której biegnę — a raczej podążam, kuśtykając, głośno sapiąc i coraz częściej odpoczywając po drodze — ale za to w coraz liczniejszym towarzystwie czworga…
Komentarze