Kupił mieszkanie w wielkiej płycie za 280 tys. zł. Po 3 latach mówi, co go zaskoczyło
Jeszcze niedawno Michał przysięgał, że do bloku z wielkiej płyty nie wprowadzi się nigdy. W jego głowie to były synonimy: bure elewacje, papierowe ściany i klimat PRL-u, który dawno powinien zniknąć.