Ale historia. Kibice Lecha odnaleźli swojego ulubieńca w Portugalii. Zamieszkał tam na czas rehabilitacji
Ali Gholizadeh w maju na finiszu sezonu zerwał więzadła w kolanie i wydawało się, że już dla Lecha Poznań nigdy nie zagra. Z Irańczykiem przedłużono jednak wygasający kontrakt.