Kierowca posprzątał drzewo z drogi, ale tylko ze swojego pasa. Resztę zostawił temu z naprzeciwka
Po zmroku na leśnej drodze powalone drzewo zasypało jezdnię gałęziami i kawałkami pnia. Jeden z kierowców wysiadł z samochodu i zaczął odrzucać przeszkody na pobocze.