Jeździłam Volvo EX60 i totalnie mnie wciągneło. To nie jest zwyczajny elektryk
Zabierając auto elektryczne w dłuższą trasę, człowiek niemal zawsze ma z tyłu głowy tę samą, natrętną myśl: "gdzie ja to, do cholery, naładuję?".
Zabierając auto elektryczne w dłuższą trasę, człowiek niemal zawsze ma z tyłu głowy tę samą, natrętną myśl: "gdzie ja to, do cholery, naładuję?".
Komentarze