Wyziębiony, głodny błąkał się po dworcu w Białymstoku - policjanci odnaleźli jego rodzinę
Funkcjonariusze patrolujący nocą rejon dworca zwrócili uwagę na mężczyznę, który miał na sobie porwane obuwie. Jego stopy dotykały bezpośrednio zimniej nawierzchni. Mężczyzna był wyziębiony i głodny.