Stefano Terrazzino po 21 latach w Polsce. "Nie każdy ma takie szczęście"
Polacy szybko zaczęli mówić do niego "Stefciu", a on sam przyznaje, że to właśnie w Polsce obudziła się jego empatia.
Polacy szybko zaczęli mówić do niego "Stefciu", a on sam przyznaje, że to właśnie w Polsce obudziła się jego empatia.
Komentarze