Nie parzę kapusty na gołąbki, lecz ją mrożę. Później wystarczy tylko zawinąć farsz w liście
Kapusta na gołąbki nie musi lądować w wielkim garnku z wrzątkiem. Gdy wiem, że w weekend będę robił domowe gołąbki, kilka dni wcześniej wkładam całą główkę do zamrażarki.
Komentarze