Trybunału już nie ma. Co teraz?
Od dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego – z "przeciwnych stron" – słyszałem, że są gotowi na reset. Ale to politycy są rozgrywającymi.
Od dwóch sędziów Trybunału Konstytucyjnego – z "przeciwnych stron" – słyszałem, że są gotowi na reset. Ale to politycy są rozgrywającymi.
Komentarze