Zapłacił za nocleg, którego nie było. Booking ma to w nosie, a kolejni turyści dalej się nabierają
Wystarczyły dwie minuty, by rezerwacja noclegu przez Booking zamieniła się w początek miesięcznej batalii o zwrot pieniędzy.
Wystarczyły dwie minuty, by rezerwacja noclegu przez Booking zamieniła się w początek miesięcznej batalii o zwrot pieniędzy.
Komentarze