Zamach w centrum Krakowa. Bartosz Jędrzejak był blisko strzelaniny: "Musiałem uciekać z rynku"
Sobotnie popołudnie w Krakowie zamieniło się w prawdziwy dramat. W rejonie Rynku Głównego doszło do strzelaniny, w której zginęło pięć osób. W pobliżu miejsca tragedii znalazł się Bartosz Jędrzejak.