Kim pan jest, panie Warchocki? Kilka niewygodnych pytań o roboty
Chiński robot, który odwiedził Sejm, Ministerstwo Cyfryzacji i Port Wojenny w Świnoujściu wzbudził sympatię, ale i niepokój. Niektórzy boją się, że może posłużyć do szpiegostwa.
Chiński robot, który odwiedził Sejm, Ministerstwo Cyfryzacji i Port Wojenny w Świnoujściu wzbudził sympatię, ale i niepokój. Niektórzy boją się, że może posłużyć do szpiegostwa.
Komentarze