Karol Przybyła: „Przed nikim nie pękamy” (komentarze pomeczowe)
Olimpia przetrzymała mocny początek Ząbkovii, później przejęła kontrolę i wykorzystała swoje sytuacje. Zwycięstwo 2:0 nie było dziełem przypadku, tylko realizacją przygotowanego planu.
Olimpia przetrzymała mocny początek Ząbkovii, później przejęła kontrolę i wykorzystała swoje sytuacje. Zwycięstwo 2:0 nie było dziełem przypadku, tylko realizacją przygotowanego planu.