Reklama
Sylwia sprzedawała obwarzanki, usłyszała strzały. „Myślałam: boże, żeby mi tylko w plecy nie strzelił”

Sylwia sprzedawała obwarzanki, usłyszała strzały. „Myślałam: boże, żeby mi tylko w plecy nie strzelił”

— Wszyscy włączali telewizor, odświeżali newsy. A ja całą strzelaninę widziałem z okna. Widoku tych leżących na ziemi ciał do końca życia nie zapomnę — mówi Łukasz.

oko.press dodano: 08-11-2026 17:28:12
źródło: https://oko.press/sylwia-sprzedawala-obwarzanki-uslyszala-strzaly-modlilam-sie-tylko-nie-do-mnie
Udostępnij