Dwa amstaffy wyskoczyły z auta i pogryzły niemowlę. "Obrażenia były na tyle…
Teraz psy są pod obserwacją Powiatowego Lekarza Weterynarii. Wcześniej ich zachowanie nie przejawiało agresji.
Najnowsze znaleziska z serwisu ewarszawa.pl. Pełne artykuły przeczytasz u źródła.
Teraz psy są pod obserwacją Powiatowego Lekarza Weterynarii. Wcześniej ich zachowanie nie przejawiało agresji.
Mimo ogromnych chęci, mężczyzna nie zrobił wrażenia na koleżance.
Na tegorocznych Dniach Wilanowa miało być po zmroku niebezpiecznie.