Ale co to obchodzi europejskich „ekologów”?
pressmania.pl
Najnowsze znaleziska z serwisu pressmania.pl. Pełne artykuły przeczytasz u źródła.
Nieostrożny spacerowicz, który zszedłby z głównej alei Parku Nadmorskiego w Dziwnowie w kierunku wydm, potknąłby się o ukryte w trawie kawałki starych…
Każdy Polak zna obraz Jana Matejki z 1866 r. "Reytan - Upadek Polski".
Czy ktoś jeszcze pamięta czym nas obdarował „Batiuszka” prócz „Pałacu” Kultury i Nauki w środku Warszawy?
Był 1986 rok. Komuna w Polsce powoli traciła grunt pod nogami.
Na zdjęciu premier Donald Tusk i kobieta, która, jak wynika z doniesień dotyczących afery powodziowej w Kotlinie Kłodzkiej, miała otrzymać około 4,5…
Tak to już jest z jubileuszami - szykujesz się do nich tygodniami, czasem miesiącami .... a potem pyk - i po jubileuszu.
Widzicie te rolki? Politycy, którzy przed kamerą "zaorują" przeciwnika, piętnują "głupotę", wyrażają "przerażenie" albo naśmiewają się z wypowiedzi…
Edukacyjny węzeł gordyjski: część II Kujony i robole na jednym korytarzu Na korytarzach naszego Zespołu Szkół Elektrycznych nie chodzili wyłącznie…
W moim archiwum - otworzyła się wypowiedź - nieżyjącego już dziennikarza Eugeniusza Tuzow Lubańskiego sprzed 10 lat.
Coraz częściej mam wrażenie, że żyjemy w państwie bandyckim, które bardzo dobrze nauczyło się jednej rzeczy.
W czasie marszu, który 11 listopada 2017 r. przeszedł ulicami Wrocławia pojawił się napis "Śmierć wrogom ojczyzny".
Zwolennicy teorii spiskowych wyśmiewają żarliwych służących głównych mediów i inne tarcze obronne globalistów wskazując na parszywą rzeczywistość.
„Mam pogardę dla Moskali za ich azjatycką skłonność niszczycielską, za tę bezceremonialność, z jaką tratują po niwach wiekowej pracy cywilizacyjnej…
Kiedy w 1945 roku zakończyła się wojna, mieszkańcy północnej Lubelszczyzny nie doczekali się od razu upragnionego spokoju.
Zapraszam historyków i historyków-amatorów do dyskusji i wspólnego sprawdzenia pewnego tropu, który znalazłem przy ponownym, znacznie uważniejszym…
W sieci pojawiło się zestawienie dotyczące profilu „PISBOT”, kojarzonego ze środowiskiem Suwerennej Polski.
Miał żyć zaledwie trzy miesiące. Lekarze walczyli o jego życie, a matka musiała podjąć decyzję, której żadna matka nie powinna podejmować.
Coraz więcej osób nie jest przekonanych do poglądów przez siebie wygłaszanych.
Śmierć Andrzeja Morozowskiego przywołała wspomnienia sprzed trzydziestu lat, kiedy jako młoda dziewczyna zaczynałam pracę.