Zamiast robić w dzbanku, nalewam do talerza. To najlepszy letni obiad
Kiedy termometry w lipcu pokazują trzydzieści stopni w cieniu, tradycyjny, dwudaniowy obiad z mięsem i ziemniakami to ostatnia rzecz, na jaką mamy ochotę.
Kiedy termometry w lipcu pokazują trzydzieści stopni w cieniu, tradycyjny, dwudaniowy obiad z mięsem i ziemniakami to ostatnia rzecz, na jaką mamy ochotę.
Komentarze