"Ciągle przychodzą do nas dzieci znajomych. Nie chcę ich wypraszać, ale jestem przemęczona"
Są osoby, które wykorzystują dobroć swoich sąsiadów i podsyłają im swoje pociechy przy każdej okazji. Często to miłe wizyty, jednak mogą być dla rodziny gospodarzy przytłaczające.
Komentarze