Leczo na rowerze
Czyli jak Polacy podwędzili Węgrom garnek, Brytyjczykom markę i zrobili z tego własną kulinarną tradycję Stoję w kuchni, mieszam leczo i zerkam przez okno, bo drogą przed domem jedzie sobie rodzinka…
Czyli jak Polacy podwędzili Węgrom garnek, Brytyjczykom markę i zrobili z tego własną kulinarną tradycję Stoję w kuchni, mieszam leczo i zerkam przez okno, bo drogą przed domem jedzie sobie rodzinka…
Komentarze