„Mi jest przykro, że tak się stało”. Krzysztof po pijaku urwał dziecku nogę. Więzienie wcale go nie zmieniło
Krzysztof M. nigdy nie miał prawa jazdy, za to jeździł pijany i po narkotykach po Puławach. Wpadł w latarnię, która zmiażdżyła nogę dwuletniej Natalii.
Komentarze