Firmowy gadżet poszedł dalej. Czy marka na tym traci?
Notes z firmowym logo trafia do partnera pracownika i leży na wspólnym stole. Pierwszy odbiorca nie używa go na co dzień, ale nadal ma go w swoim otoczeniu.
Notes z firmowym logo trafia do partnera pracownika i leży na wspólnym stole. Pierwszy odbiorca nie używa go na co dzień, ale nadal ma go w swoim otoczeniu.
Komentarze