„Teść dał nam działkę budowlaną pod Warszawą, a ja nie poczułam ani grama wdzięczności. Wiedziałam, co się za tym kryje”
Wiatr poza miastem potrafił być wyjątkowo dokuczliwy, zwłaszcza jesienią, kiedy chłód poddmuchiwał pod kurtkę i szczypał w policzki.
Komentarze